• Wpisów:213
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 16:05
  • Licznik odwiedzin:41 987 / 4330 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
O karwia. Noc przede mną i sto preparatów do zapoznania. Plus różne takie, czyli Robię Wszystko Na Ostatnią Chwilę, Bo Lubię Ten Dreszczyk Emocji.
 

fabulosita
 
rozzie
 

Super, to przed moimi urodzinami
 

 
Wielka jest władza Pani Z Dziekanatu. Swoją wolą potrafi przesuwać terminy, wymazywać warunki, znikać ludzi.
Módlmy się do Pani Z Dziekanatu, ludu niegodny!
Chmury nade mną nieco się rozeszły, ale jak skończę ten rok to chyba zacznę leczyć wrzody.
  • awatar żelazo: 6 sierpnia w wawie w stodole, na stronie stodoły dane o rezerwach i cenie bilwtów pojawią się 26 maja ;D
  • awatar żelazo: no ale ja właśnie jade na diecie zamówionej, nie na dukanie.. dziś jadłam : rano pół kostki twarogu górskieg półtłustego z pokrjonymi 3 rzodkiewkami + troche szczypiorku w szkole: małe jabłko, drożdżówka po szkole, w sklepie mamy : mała jogobella śliwkowa + owocowa wyspa jogobelli (jabłka piecozne) w domu kupioną sałatkę z pekońskiej + trochę żółtego serka + sos z niej pół kubeczka tiramisu carte dor 3 małe kanapki z masłem i pomidorkiem wiec racej sie tłusto nie odrzywiam >.<' noo i jestem pewna że ten cholerny cholesterol to od stresu..
  • awatar żelazo: lepszy od zwykłego ketonalu?? ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Szit. Czy to znaczy, że mam myć podłogę?
  • awatar żelazo: y mnie w pokoju jest super burdel.. ale sprzątać m isie nie chce.. tylko musze stopy otrzepywac przed wejściem na materac xD a podobienstwa młodego do lena nie zauwazyłam xD niezła jestes ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Po przebąblowaniu Świąt oraz Majówki ruszam do nauki.
Przerywam też eksperyment NASA i myję podłogę w łazience (ale to już jutro, o ile zdam farmę-taki kontrakcik z Panem Bogiem).
 

 
Jejeje, pan Robaczkowy przypomniał sobie o naszym krótkim acz burzliwym związku i się ZAPALIŁ. Kiedyś go wytnę. Może jednak PO sesji
(ale zdecydowanie przed Kilimandżaro).
 

 
Czemuż nie przyszłam na świat w postaci solidnego stołu? Albo lepiej (bo korniki)-kamienia?
Do dwutygodniowego zapalenia GDO, sesji ciągłej, depresji i Świąt Z Moją Rodziną (b. poważna jednostka chorobowa, której wprowadzenia do spisu WHO nie mogę przeforsować) doszło zapalenie ucha.
My life sucks na zupełnie nowym lewelu.
Zdrowych i spokojnych jako i mnie życzę.
 

 
"I am a rock"
I have my books
And my poetry to protect me;
I am shielded in my armor,
Hiding in my room, safe within my womb.
I touch no one and no one touches me.

And the rock feels no pain.

Tych panów należy wielbić. Świetna muzyka, doskonały wokal i piękne do bólu teksty.
  • awatar b e j b e ! < 3: hej ! : ) mam do ciebie prośbę ... zagłosujesz ? www.swiatobrazu.pl/fotoblog2011/blog/j1c1b0nh/ jeśli otrzymałaś już taki kom - usuń . a jeśli chcesz , bym tego nie wysyła zablokuj mnie : P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Its fried egg, fried egg!
Gotta get down on fried egg
Everybody’s lookin’ forward to the weekend, weekend...
  • awatar fabulosita: @żaru: :)
  • awatar żelazo: z tym sacrum to nie wiedziałam :D a na religioznawce bys sie nadawąła, zresta, modlitwa to dla mnie była rozmowa z bogiem/wierszyk ułżóny przez kleche.. i dlatemu sie nie modliłam :D a twoja 'definicja' jest dużo lepsza, i coś zrozumiałąm ;*
  • awatar żelazo: mniooom ^^ taki pic na wode z tym prayowaniem.. ale. niech se robią co se kca.. zreszta, jak sie wiezy w chociażby haruhi, to tez sie w coś wieży i już nie ejst sie ateista, bo ateista w nic nie wiezy, zadnej wyższości nie akceptuje ;))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

fabulosita
 
rozzie
 

Miłego dnia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Sądząc po ilości rozmaitości z youtuba oraz pokradzionych od innych zdjęć (muszę zacząć zapisywać źródła), można mnie zaliczyć w poczet słit tinów. Zaznaczam jednak, że NIE UMIEŚCIŁAM do tej pory żadnej inspiracji ani *heavens forbid* zestawów.
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Emily Dickinson
XII.

I asked no other thing,
No other was denied.
I offered Being for it;
The mighty merchant smiled.

Brazil? He twirled a button,
Without a glance my way:
"But, madam, is there nothing else
That we can show to-day?"
  • awatar serenissima: Niczego więcej, tylko tego Życzyłam sobie - Nadaremnie Gotowa byłam życiem płacić, Lecz możny kupiec zadrwił ze mnie. AUSTRALIA (kurwa, JEBAĆ BRAZYLIĘ!!!)? - Spytał, Nonszalancko okręcając guzik Czy jednak nie moglibyśmy Czym innym dzisiaj pani służyć. Przekład: Tłumaczka książeczki o Agacie Abbot ;P bo NIE ja.
  • awatar ISKESIB: Jasne ;) jak tylko znajdę odrobinę wolnego czasu, bo to trochę roboty jest... Pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Nooo...facet ma jednak wyobraźnię. A jego wersja LOTR'a ze strony głównej jest przepiękna
http://www.pogomix.net/
 

 
To se nagrabiłam. Jak pod koniec tygodnia wróci mi chęć do życia, a spadnie poziom amin katecholowych we krwi, napiszę treściwego i niemedycznego posta. Jeśli zamilknę-wiszę na gałęzi przed akademikiem i niemrawo bujam się z wiatrem albo zakuwam ile wlezie.
Miłego wieczoru
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wstałam raniutko i zaliczyłam pediatrię
PLUS: zaliczyłam
Minus: zapomniałam się przedstawić, więc kwestia mojego warunku z tegoż przedmiotu pozostaje otwarta.
Dermatologia czeka...i czeka...i czeka...
  • awatar żelazo: to jest kuroshitsuji ^^ niemieckie wydanie.. pokarz sie jak w gorsecie wyglądasz^^ i pieniążki doszły szybciorem, mBank rulezz xD
  • awatar żelazo: wex nie strasz konrada xD on dopiero tu raczkuje ;PP
  • awatar Gaoth: Fajna rymowanka! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Gram w zielone i kolekcjonuje warunki
Dziś co prawda wygrzebałam się z dermy i (prawdopodobnie) dyjagnostyki, ale patomorfologia, zwana pieszczotliwie patomordą wisi. I nie spodziewam się poprawy tego stanu aż do maja.
Wiecie, gdzie mam wszystkie nowotwory i hiperplazje prącia? W *upie mam.
  • awatar Ertrael: Ale ja się boje napisać...
  • awatar niemała Mi.: ja cudem, a raczej szczęściem, wybrnęłam dzisiaj z jednego warunku... także szczęścia w tej kwestii i Tobie:). a patomordę chwilowo walić!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar żelazo: no tak, nie powinnas się wylewać, zreszta szereokośc można spokojnie wyregulowac, i ja przestawiłam wiązanie na środek, nie góre gorsetu żeby największy nacisk był na talię, a nie gdzie indziej, i teraz mi ise nigdzie nie wcinał jak mierzyłam, sznureczki super długie sa, wiec powinno byc ok ^^ czyli isę decydujesz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Powtórzę za szympansicą Jenny: BRUDNE! BRUDNE!

Nie wiem za co się złapać, a przeświadczenie, że i tak schrzanię wsio nie pomaga. Najchętniej zwinęłabym się w kłębek i nie wychodziła z pokoju.
Wychodzę. Czyżbym dojrzewała?
  • awatar niemała Mi.: Dojrzewasz, albo przynajmniej jesteś w trakcie przemiany (jakkolwiek dziwnie to brzmi:]) Ja staram się dojrzeć do tego by przestać użalać się nad sobą... :]
  • awatar Ertrael: a wiesz, że coś w ty jest. Moja mała słodka weś. Nieźle
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›